Witam serdecznie,
natanaelowy obóz donosi, że prace nad nową płytą wchodzą w decydującą fazę. Sesje nagraniowe dobiegają końca, rozpoczynają się miksy i produkcja. Pierwsze nagrania brzmią apetycznie o czym, jak sądzę będzie można się przekonać na wiosnę 2009 roku.
W najbliższych dniach zapadnie też decyzja w kwestii wydawniczej. Na razie rąbka tajemnicy nie uchylam, bo chyba warto poczekać
Płyta już nagrana. Póki co - cały czas zbyt wiele o tym nie mówimy - czekamy na finał trwających od dłuższego czasu pertraktacji wydawniczych. O wynikach już wkrótce (przełom czerwca i lipca) z pewnością poinformujemy.
Zapowiada sie naprawdę ciekawa sytuacja :)
Jeśli wszystko się powiedzie (a w sumie - czemu miałoby być inaczej) - to z pewnością spotkamy się we Wrocławiu. O terminach jednak teraz za wcześnie się rozpisywać.
No to powoli zaczynamy uchylać rąbka tajemnicy...
Info nr 1:
Premiera nowej płyty NATANAELA, pt. 'TAK MA BYĆ', będzie miała miejsce we wrześniu. Na krążku znajdzie się 13 utworów
Witam(y) po baaardzo długiej przerwie. Ostatnich kilka miesięcy to zawirowania wokół płyty 'Tak ma być!'. Zerwane zostały nagocjacje wydawnicze z firmą, z którą prowadziliśmy je od początku 2009 roku.
Jednak z radością donoszę, że dzisiaj została podpisana umowa pomiędzi NATANAELEM a firmą fonograficzną Luna Music, która wyda naszą płytę na wiosnę 2010 roku.
Równolegle z dniem dzisiejszym rozpocznają się prace nad przygotowaniem do promocji wydawnictwa, trasą koncertową, teledyskim itp.
Natanael - Tak ma być!
Wytwórnia: Luna Music [2010]
Autor: Ed Hammerhead
Po zmianie składu, muzyki i oswojeniu publiki z nową odsłoną Natanaela, legenda polskiego reggae powraca na scenę udaną płytą "Tak ma być!".
Konrad Włodarz zdołał przekonać nowych współpracowników do reggae pulsacji. Nie wiem, ile go to musiało kosztować, ale cieszę się, że Natanael nadal gra reggae, a raczej, mówiąc szerzej - muzykę karaibską. Myślałem, że zmiana składu skończy się sporym przearanżowaniem stylu. Na szczęście jest wprost przeciwnie, a czasem nawet jeszcze ciekawiej. Sympatyczne granie w stylu popowo-soulowym z akcentami reggae i ejtisowymi brzmieniami.
"Tak ma być!" nie jest z pewnością płytą przeznaczoną dla rootsowych ortodoksów. Włodarz wciąż dzierży berło i ma przywilej ostatniego zdania. Nadal też pisze ciekawe teksty, jak na filologa przystało. Atutem nowego składu jest śpiewająca dama, Anna Ruttar. W Natanaelu radzi sobie nie najgorzej, ale osobiście cenię ją za gościnny udział na drugiej płycie projektu Stealpot, "Indian Salon". Delikatny głos wokalistki świetnie sprawdza się w wolniejszych kawałkach, w przeciwieństwie do szybszych, w których czasem musi ją wspomóc lider. Śpiewająca pani nie zawsze potrafi się odnaleźć w skocznej formule (kłania się długi flirt z trip hopem?). Reszta towarzyszy również spisuje się na medal. Spore wrażenie robi utwór "Czereśnie - Cherry Jack", niewątpliwie największy przebój Natanaela, w którym tematyka tekstu nadaje formę kompozycji. Nie brakuje fajnych, bujających nastrojowo utworów ("Krzesła", "Dreaming"), ale też klawiszy przywołujących wspomnienia ze ścieżek dźwiękowych polskich seriali kryminalnych z lat 80. Jest też "Ciebieczekanie", który przypomina dokonania Ani Dąbrowskiej, zaś "Wino - nie na temat" z latynoskim tematem gitary, kojarzy mi się z klimatem twórczości Piotra Bukartyka. Mimo stylistycznej różnorodności płyta mieści się w kanonach reggae. Jamajskich brzmień jest tu wciąż sporo ("Moja muzyka to mój styl", "Tak ma być inaczej nie będzie", "Dobra siła", "Wojna na niby").
"Tak ma być!" swym ciepłem rozjaśnia każdy szary dzionek, więc jest szansa, że album zagości w waszych odtwarzaczach na nieco dłużej. Ta płyta to kawał porządnego grania w różnym stylu, które spaja jamajski puls, więc każdy bez trudu powinien znaleźć tu coś dla siebie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach